Styczeń 2014

Gzox z bliska: dlaczego tak dbamy o koła?

Mówi się, że felgi są wizytówką samochodu. To prawda – piękne, duże koła potrafią zmienić nawet popularne auto w króla ulicy. Jest jednak z felgami pewien problem: po pierwsze, szybko się brudzą. Po drugie, nawet jeśli często je myjemy, jest brud którego samodzielnie po prostu nie usuniemy.

Czasem wręcz serce się kroi, gdy oglądamy felgi, które pokryte są warstwą soli, błota i brudu z klocków hamulcowych. A bywają takie koła, które są prawdziwymi dziełami sztuki – każdy, kto lubi samochody, zna takie nazwy jak BBS (i kultowy model CH), Volk (TE37 – napiękniejsza japońska felga w historii), Enkei, OZ… Niektóre takie koła są warte więcej od używanego kompaktowego samochodu, ale nawet jeśli to zwykły, fabryczny komplet, to po prostu nie wypada zaniedbywać ich wyglądu

W G’zox Polska mamy swoje sposoby na felgi. Przede wszystkim podczas mycia usuwamy z nich wszelki brud. To znaczy, że w trakcie mycia samochodu zdejmujemy koła i zajmujemy się nimi osobno. Choć inaczej nie da się dobrze umyć obręczy, nie znamy żadnej myjni, która pracowałaby w ten sposób. Żeby dobrze oczyścić koła, zaczynamy od zmycia ich gorącą wodą z dodatkiem detergentu (usuwamy błoto, piach, lód, kawałki gumy, smołę) i zabieramy się za poprawianie wulkanizatorów czyli usuwamy klej, który pozostał po starych ciężarkach do wyważania kół. Nie dość, że źle wygląda i jest magnesem dla brudu, to jeszcze powoduje że zimą w okolicach lepkiego paska buduje się warstwa lodu zmieszanego z piachem i bicie koła mamy zagwarantowane.

Kiedy poza właściwym ciężarkiem nie ma na feldze żadnego obcego ciała, używamy pianki Soft99 Jet Foam, usuwającej pozostałości pyłu z klocków hamulcowych. Im jaśniejsza felga, tym łatwiej zobaczyć różnicę przed i po zastosowaniu Jet Foam. Pianka Soft99 potrafi usuwać pył z klocków wszelkiego rodzaju, łącznie z hamulcami karbonowo-ceramicznymi znanymi z takich aut jak Porsche, Ferrari czy sportowe Mercedesy AMG.

Soft99 Jet Foam ma wyjątkową cechę zmieniania koloru pod wpływem chemikaliów zawartych w pyle klocków hamulcowych. Pianka reaguje z pyłem i zmienia kolor na purpurowy, więc po jej zastosowaniu dokładnie wiadomo co i jak wycierać miękką szmatką (porada: używajcie zestawu szczotek, gąbek i szmatek, który zarezerwujecie wyłącznie do felg – lakier samochodu nie lubi się z pyłem z klocków i chemią używaną do jego usuwania). Po obfitym spłukaniu i wysuszeniu Jet Foam pozostawia bazową warstwę ochronną, która znakomicie nadaje się do zastosowania jednej z powłok kwarcowych Gzox. Jeśli konserwacja felg odbywa się podczas detalingu i nakładania powłoki kwarcowej na całe auto, używamy tego samego produktu, który trafia na karoserię samochodu. Koła zwykle są mocno narażone na czynniki zewnętrzne, więc sugerujemy skorzystanie z powłok kwarcowych Real Glass Coat lub Hi-Mohs Coat, które charakteryzuja się wyjątkową odpornością na zabrudzenia.

Gdy powłoka jest już utwardzona, ostatnim szlifem jest umycie opon za pomocą Gzox Tire Coat. To nie “spray do opon”, a specjalny środek z zawartością kauczuku, który nie tylko nadaje oponom świetny wygląd, ale zmniejsza osadzanie się na nich brudu.

Praca nad kołami odbywa się w takim samym najwyższym standardzie jaki przykładami do karserii, ale ponieważ felgi można zdjąć z auta, to jest również nieco szybsza: zwykle obsługa czterech kół nie zajmuje więcej niż trzy godziny łącznie z wyschnięciem powłoki pod lampami wygrzewającymi. Możemy więc zabezpieczyć felgi na okres kilku-kilkunastu miesięcy w trakcie mycia samochodu, kiedy ty robisz zakupy.

Mercedes ML

Po czym poznać auto używane przez kobietę? Po tym, że jest bardzo dobrze utrzymane. Mercedes M, który trafił do nas na detailing zadawał kłam wszystkim obiegowym opiniom o podejściu kobiet do samochodów. Żadnych otarć, żadnych śladów zużycia w środku. Po prostu marzenie. Postaraliśmy się więc, żeby nadal wyglądał tak samo dobrze.

Czytaj dalej

Volkswagen Amarok

To auto jest splotem sprzeczności, które układają się w logiczną całość. Pracuje w firmie transportowej jako samochód dyspozycyjny, dostawczy, serwisówka, a gdy trzeba – wykorzystuje swoje możliwości ciężarowe. A jednak w środku znajdziemy również dziecięcy fotelik, bo przecież dorównuje wyposażeniem i komfortem niejednemu SUV-owi. To nie jest typowy pickup kupiony aby uciec od VAT-u. To prawdziwy wół roboczy.

Czytaj dalej

Mercedes E300 Hybrid

Nasz perfekcjonizm nie wynika z chłodnej kalkulacji, tylko z miłości do samochodów. Trzeba jednak przyznać, że to zlecenie było dla tej miłości trudną próbą, bo jest wśród nas tylu zwolenników technologii hybrydowych, co przeciwników. Mercedes E300 Bluetec Hybrid jest niewiarygodnie oszczędny i niesamowicie ekologiczny, a przy tym nawet zupełnie żwawo jeździ. Ten konkretny egzemplarz służy jako samochód demonstracyjny i – jak widać – klienci bardzo szybko przyzwyczajają się do niego tak, że traktują jak swój. Zlecono nam doprowadzenie auta do stanu fabrycznie nowego, albo lepszego. Oczywiście, że zrobimy będzie lepszy!

Czytaj dalej

Mercedes G55 AMG

Gdy zajmowaliśmy się małym SUV’em Mercedesa, nie przypuszczaliśmy, że już za chwilę będziemy pracować przy jego pierworodnym bracie – kultowej klasie G, czyli Geländewagenie. Znawcy wiedzą, jakim rodzynkiem jest ostatni model G55 AMG z kompresorem. Po nim były już tylko modele z turbo, a doładowany mechanicznie V8 o mocy 507 KM to silnik dla konesera. Jak się okazało, trzeba również wyjątkowych umiejętności, żeby ten samochód poddać detailingowi, który będzie spełniać najwyższe wymagania G’zox. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Czytaj dalej